Fundacja Rodziny Popielów Centrum

 

ul. Bohaterów Orła Białego 89

33-300 Nowy Sącz

Regon: 380413377

Nip: 7343559561

KRS: 0000731520

Nr konta: 64 1930 1826 2640 0626 9966 0001

WSPOMÓŻ NASZE DZIAŁANIA

PL  10 1930 1826 2640 0626 9966 0003

PL  80 1930 1826 2640 0626 9966 0004

Business Identifier Code:  POLUPLPR

IBAN

Account Number

There is a place in Nowy Targ which for the Holocaust Survivors from Nowy Targ is linked to the most difficult moment of their life. This is a sport stadium which exists till this very day and a train station next to it. It was there that on 30th August 1942 they were separated from their loved ones. This is how the community of the Jews from Nowy Targ ceased to exist. On a horribly hot Sunday morning the Jews from Nowy Targ and Podhale, who had found themselves on the stadium in the last days of August deported there from their hometowns, passed through a two-leaf gate. They went through it along with their families. A long table stood on the other side of the gate. A Gestapo officer sitting behind it made the decision, which for many meant the first separation of the day: the elderly, the sick and disabled were told to go the left. All the others (over two thousand) formed two columns and stood in rows of 10. Next, their names were read: 258 boys and men and only 10 women who left their line, not knowing what would await them. They did not know that they were those who were regarded as fit for work and kept alive. Till the end of their life they had to live knowing that they had no possibility of saying goodbye to their families, their siblings, their spouses and children… because everything happened so fast – among beatings and cries of the German officers. Persons, who were directed to the left side of the stadium, were shot a few hours later at the cemetery. All the others (mainly women and children) were chased away to the train station and loaded inside the cattle vans. They died a few days later in the death camp in Bełżec. Among them were the parents of Julek Schneider, who is staring at the building of the train station in Nowy Targ – the silent witness of their drama. At the Memorial Site in Bełżec you can find a symbolic plaque which commemorates the Jewish community of Nowy Targ. We would like the stones with engraved of names and last names of those, who had been members of that community home town and perished in the Holocaust, to be placed in their home town.
Written by Karolina Panz
Translated by Magdalena Macińska

Today is the International Holocaust Remembrance Day

Jest w Nowym Targu miejsce, które dla ocalałych z Zagłady Nowotarżan wiąże się z najtrudniejszym momentem ich życia - to istniejący do dzisiaj stadion sportowy i położona tuż obok stacja kolejowa. Tam 30 sierpnia 1942 r. oddzielono ich od najbliższych i najdroższych im osób. Tam przestała istnieć społeczność nowotarskich Żydów. W upalny niedzielny poranek przechodzili przez dużą dwuskrzydłową bramę stadionu Żydzi Nowego Targu i Żydzi Podhala, którzy trafili tam w ostatnich dniach sierpnia, po wysiedleniu z rodzinnych miejscowości. Przechodzili przez nią idąc wśród swoich najbliższych. Zaraz za bramą stał długi stół. Siedzący za nim gestapowiec podejmował decyzję, która dla wielu oznaczała pierwszą tego dnia rozłąkę: osobom starszym, schorowanym i niepełnosprawnym kazał przejść na lewo od bramy. Z pozostałych, z ponad dwóch tysięcy przybyłych na stadion, sformowano dwie kolumny i ustawiono w rzędy po 10 osób. Następnie wyczytano nazwiska: 258 chłopców i mężczyzn i zaledwie 10 kobiet, którzy opuszczali swój szereg nie wiedząc, co ich czeka. Nie wiedzieli, że są tymi, których uznano za przydatnych do pracy i pozostawiono przy życiu. I że do końca swych dni będą żyć ze świadomością, że nie mieli żadnej możliwości pożegnania się ze swoimi rodzicami, rodzeństwem, małżonkami i dziećmi…bo wszystko działo się tak szybko - wśród bicia i krzyków niemieckich funkcjonariuszy. Osoby, którym skierowane na lewą stronę stadionu zginęły kilka godzin później, rozstrzelane na nowotarskim cmentarzu. Wszystkich pozostałych (głównie kobiety i dzieci) przepędzono na dworzec i załadowano do wagonów. Zginęli kilka dni później w obozie zagłady w Bełżcu. Byli wśród nich rodzice Julka Schneidera, który na tej fotografii stoi spoglądając na budynek dworca w Nowym Targu – niemego świadka ich dramatu. Na terenie Muzeum - Miejsca Pamięci w Bełżcu znajduje się symboliczna płyta upamiętniająca zgładzoną społeczność żydowską Nowego Targu. Chcemy, aby dzięki naszemu projektowi w ich rodzinnym mieście stanęły kamienie z wyrytymi imionami i nazwiskami tych, którzy ją tworzyli i zginęli w wyniku Zagłady.
Tekst Karolina Panz

Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu

27 stycznia 2021
  1. pl
  2. en
  3. de
  4. fr
  5. it
  6. iw